Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowoczesna edukacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowoczesna edukacja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 stycznia 2009

Znaczenie rodziców w edukacji telewizyjnej dzieci



Oddziaływanie telewizji i wpływ jaki niewątpliwie wywiera ona na dziecko odbywa się najczęściej w domu rodzinnym, dlatego słusznie niektórzy badacze zwracają uwagę na walory i znaczenie wychowawcze rodzinno-domowego odbioru telewizji, podkreślając możliwość wspólnego spędzania czasu przed szklanym ekranem, wzajemnego oddziaływania na siebie, współprzeżywania oglądanych programów.
Wydaje się , że szczególnie w dzisiejszych czasach kryzysu ekonomicznego, poważnych trudności materialnych jakie z pewnością przeżywa niejedna rodzina, czasami koniecznej wręcz gonitwy za źródłem dodatkowych zarobków i związanym z tym przebywaniem rodziców lub jednego z nich poza domem- telewizja może stać się w niektórych środowiskach katalizatorem życia rodzinnego. Skupiając codziennie najbliższe sobie osoby, ażeby nie tylko ?oderwać się? od problemów dnia codziennego, przyjemnie spędzić czas, ale również po to, żeby być ze sobą, wspólnie przeżywać i uczestniczyć w życiu rodzinnym.
Należy stwierdzić, że udział rodziców w procesie ?funkcjonowania? telewizji w rodzinie, a więc w ustalaniu jej miejsca i roli, jaką ma ona spełnić w życiu rodzinnym, a szczególnie w procesie wychowywania dziecka jest z całą pewnością niezbędny i niezastąpiony.
W tej sytuacji rodzice powinni zachęcić dzieci do wspólnego, rodzinno-domowego oglądania telewizji, powinni także zwrócić uwagę na odpowiedni czas i tematykę wspólnie oglądanych programów.
Ważne jest także inspirowanie dzieci do rozmowy i dyskusji w trakcie programu i wyjaśnienie niezrozumiałych dziecku terminów.
Większość badaczy zwraca uwagę na niewielki udział rodziny w organizowaniu domowego odbioru telewizji, w tym również w kształtowaniu preferencji tematycznych programów telewizyjnych.
W różnych środowiskach rodzinnych zdarza się, że rodzice w sposób świadomy uwalniają się od obowiązku opieki nad dzieckiem, przekazując tę rolę telewizji. Dzieci z kolei oglądają, bo pragną towarzystwa i bezpieczeństwa, czego rodzice z różnych przyczyn nie zapewniają im. Zwłaszcza dzieci z rodzin patologicznych lub dzieci niedostosowane społecznie poświęcają telewizji dużo czasu. Czują się izolowane i brak im poczucia pewności siebie, poszukują więc oparcia w telewizji.
Podobnie w rodzinach zaniedbanych, telewizor staje się głównych wychowawcą, a zdobywanie przez dzieci doświadczenia medialne zastępują doświadczenia naturalne, zabawy, czas spędzony z rodzicami.
Wiadomo, że skutki oddziaływania TV na dziecko nie zależą wyłącznie od samego medium, które nie jest ?magiczną kulą?, czyniącą z dzieckiem, co tylko zechce. Decydujące znaczenie ma tutaj postawa i kultura pedagogiczna rodziców.
Potrzeba prowadzenia rozmowy i dyskusji po obejrzeniu programów telewizyjnych jest bardzo ważna dla prawidłowego rozwoju moralnego dziecka.
Potrzebne się zwłaszcza po widowiskach, w których występują bohaterowie niejednoznaczni pod względem moralnym, kiedy zachodzi potrzeba wniknięcia w motyw ich postępowania.
Także po innych programach warto prowadzić z dziećmi dyskusję czy rozmowę. Warto to robić, ponieważ dziecko po obejrzeniu ulubionego programu jest pod wpływem silnego przeżycia emocjonalnego, jest ożywione i czuje potrzebę podzielenia się na gorąco swoimi wrażeniami i odczuciami.
Dziecko nie wszystko jest w stanie dobrze zrozumieć i właściwie przyswoić, stąd konieczność wyjaśnień niektórych zagadnień.
Domowość telewizji ? charakterystyczna jej cecha, powoduje że oglądanie telewizji odbywa się w zasadzie w gronie rodzinnym, co jak się wydaje ma istotne znaczenie dla procesu socjalizacji i wychowania dziecka w rodzinie już od najmłodszych jego lat. Stwarzając nowe możliwości przygotowania go do życia, poznawania norm, wartości, wzorów postępowania, drogą pośredniego oddziaływania z ekranu telewizyjnego.
Chociaż jest oczywistą sprawą, że rodziny nie zastąpi żadna inna instytucja, ponieważ jest ona mimo, przeżywania trudności nadal podstawowym środowiskiem rozwoju i wychowania dziecka, to jednak, co należy podkreślić, coraz częściej wymaga ona w dzisiejszych czasach wsparcia i pomocy w rozwiązywaniu różnych problemów wychowawczych, ze strony różnicy instytucji, a przede wszystkim od telewizji, która towarzyszy stale, na co dzień rodzinie.

Telewizja uczy?


Po ciekawym głosie w Edunews.pl na temat telewizji edukacyjnej, dzisiejszy wpis będzie również o niej. Jak to się dzieje, że w takiej Wielkiej Brytanii jest możliwe realizowanie misji publicznej telewizji jako medium edukacyjnego, a w Polsce nie? Od lat na antenach polskiej telewizji publicznej nie goszczą porządne programy edukacyjne, które wspierałyby nauczycieli i uczniów podczas lekcji szkolnych. Nie ma również programów popularnonaukowych, dzięki którym widzowie w godzinach popołudniowych mieliby szansę znaleźć inteligentne programy, poszerzające ich wiedzę o szybko zmieniającym się świecie i uczące nowych umiejętności. Moim zdaniem Telewizja Polska, mimo deklaracji jej władz (nie tylko obecnych, ale i wszystkich poprzednich) w żadnej mierze nie jest medium edukacji społecznej. Przecież to nieprawda, że ludzie chcą oglądać tylko sieczkę i papkę, dzięki której przestają myśleć. Jeśli najpierw za pomocą machiny marketingowej telewizja robi ludziom wodę z mózgu, a potem organizuje badania wykazujące, że ludzie chcą oglądać nic nie warte intelektualnie produkcje ? to chyba takie podejście dalekie jest od realizacji tzw. misji publicznej. Przy tym wszystkim najbardziej mnie irytuje to, że słabość programowa telewizji publicznej nie wstrzymuje ich władz przed kolejnymi apelami do społeczeństwa o płacenie abonamentu. Ja się nie dziwię, że ludzie nie chcą płacić takiego haraczu ? w końcu po co wyrzucać ciężko zarobione pieniądze w błoto? A że można w telewizji zrobić edukacyjne cuda ? jestem pewien. Jak ktoś nie wierzy ? niech zapozna się z brytyjską stroną TEACHERS.TV, o której już wspominałem. Koniec i kropka. Odłóżmy pilota.